Otyłość

Inne dolegliwości – to kwestia czasu

Fat Man Standing in Profile and Holding her BellyOtyłość jest dzisiaj poważnym problemem w wielu krajach, a szczególnie w krajach wysoko rozwiniętych. Związana z otyłością nadwaga prowadzi do chorób układu nerwowego, krwionośnego i trawiennego. Jest powodem cukrzycy, a także złego samopoczucia i ciągłego zmęczenia. Wpływają na nią: niewłaściwe odżywianie i braku wysiłku fizycznego i brak podstawowej wiedzy o procesie metabolizmu.. Obecne diety mówią co jeść lub nie jeść.  Koncentrują swą uwagę na rodzaju pożywienia, nazwijmy go tu umownie „wsadowego”. Dla diet istotne jest: co jemy, ile i jak często w ciągu dnia. Jednak prawie każda z nich nie nie skupia się na odpowiedzi na pytanie: jaki odczyn pH pozostawia dany pokarm bezpośrednio po strawieniu. Otóż odczyn, który otrzymany po metabolicznym strawieniu pokarmu może mieć charakter zasadowy lub kwaśny. Tak się właśnie składa, że w większości ludzie mający problem z nadwagą spożywają żywność wykazującą odczyn kwaśny. Istotą jest tutaj to, że o odczynie danego pokarmu, nie decyduje jego smak, ale skład chemiczny, który pozostanie po rekcjach metabolicznych spalania w organizmie. Najlepszym tutaj przykładem jest kwaśna cytryna, która po przetworzeniu przez soki trawienne daje wysoce zasadowy odczyn. Szczególnie cukry powodują zakwaszenie. W myśl porzekadła ludowego. „JEŻELI MIAŁEŚ SŁODKĄ MŁODOŚĆ, BĘDZIESZ MIAŁ KWAŚNĄ STAROŚĆ”

Dlaczego odczyn pH strawionego pożywienia jest taki ważny?

W naszym organizmie króluje odczyn lekko zasadowy. Prawie wszystkie komórki z zasady są zasadowe. Jedyne związki kwaśne, które występują w nas to: sok żołądkowy (kwas solny, który trawi pokarm) i mocz (usuwa pozostałości kwasowe). Czyli widać z tego że organizm nie toleruje pH kwasowego (poniżej 7). Naukowo udowodniono, że odczyn kwasowy powoduje otyłość i nadwagę, a odczyn zasadowy pomaga w utrzymaniu optymalnej wagi. Dlaczego tak się dzieje? Tłuszcz – to odruch obronny naszego organizmu. Jeżeli spożywasz pokarmy wysoce kwasowe (mięso, nabiał, białe pieczywo, ciasta, kolorowe napoje gazowane) powodujesz, że po procesach metabolicznych powstają związki kwasowe. Do ich usunięcia i neutralizacji wkracza wtedy system buforowy krwi. Ale wszystko ma swoje granice. Jeżeli jest  kwasów za dużo, to krew nie jest w stanie ich zobojętnić i usunąć na zewnątrz. Pozostałości kwasowe są wtedy odkładane, a w organizmie zaczyna się wytwarzanie tkanki tłuszczowej po to, aby odciągnąć i zabezpieczyć organy wewnętrzne. Z całą pewnością możesz podziękować naturze, bo tłuszcz ratuje Ci życie. Po prostu tłuszcz wchłania i neutralizuje kwas, ale korzyści energetyczne dla są tutaj niewielkie. Jeżeli sukcesywnie zakwaszasz organizm powodujesz też nadmierny rozwój drobnoustrojów. Zakwaszony organizm zmniejsza ilość tlenu we krwi. Im mniej tlenu, tym więcej mamy procesów fermentacyjnych. Drobnoustroje „kochają” takie środowisko. Przede wszystkim są to drożdże i grzyby, które wytwarzają mykotoksyny (silnie kwasowe odchody). Ich unieszkodliwieniem czyli detoksykacją zajmuje się wątroba. Takie dodatkowe obciążenie pracy wątroby skutkuje spadkiem jej efektywności. Cierpi na tym metabolizm cukrów i tłuszczy. Jak widzisz koło tworzenia dodatkowych kilogramów zaczyna się kręcić bez końca.

Co powoduje, że alkaliczna woda zjonizowana skutecznie usuwa otyłość.

Bouteille et verre d'eauJeżeli nie możesz sobie pozwolić na dietę, podczas której niejednokrotnie będziesz musiał się wyrzekać ilości jedzenia oraz jego rodzaju, możesz zaaplikować sobie znacznie prostszy sposób. Wystarczy, że codziennie wypijesz około 1 litra alkalicznej wody zjonizowanej na każde 18-20 kilogramów swego ciała, a w stosunkowo krótkim czasie odczujesz zmiany w swojej wadze. Możesz to połączyć z intensywnym ruchem, wtedy efekty będą jeszcze szybsze. To nie będą małe ilości wody. Bo tak średnio 3-4 litry dziennie. Ale takie ilości są potrzebne do czasu uzyskania przez ciało optymalnej wagi. Potem wystarczy 1,5-2,5 dziennie wody.

Jak to działa? Otóż woda poddana elektrolizie w urządzeniu zwanym jonizatorem wody zmienia swe właściwości. Po pierwsze i co najważniejsze dla otyłego człowieka taka woda ma znacznie mniejsze napięcie powierzchniowe. Na pewno znasz mydło lub proszek do prania. One są po to dodawane do wody w procesie prania aby ją „zmiękczyć” czyli obniżyć napięcie powierzchniowe. Przez to taka woda łatwiej rozpuszcza i wymywa zanieczyszczenia. Jeżeli pijesz alkaliczną wodę zjonizowaną, która ma napięcie powierzchniowe zbliżone do napięcia krwi dostarczasz swemu organizmowi najlepszy z możliwych naturalnych rozpuszczalników. Poniższy film pokazuje jak taki rozpuszczalnik czyli woda alkaliczna radzi sobie z tłuszczem w Twoim organizmie. Po prostu go rozpuszcza i wymywa.

Po drugie taka woda ma mniejszą cząsteczkę. Często alkaliczna woda zjonizowana nazywana jest wodą strukturalną. Co daje ta cecha wody otyłemu człowiekowi. Komórki tłuszczowe mogą być odłożone w różnych miejscach organizmu. Aby woda mogła się dostać do komórki, musi najpierw pokonać błonę komórkową. Im mniejsza się wielkość cząsteczko wody tym łatwiej i szybciej dostanie się do komórki i „wypłucze” z niej tłuszcz.

Po trzecie taka woda, będąc wodą o pH lekko alkalicznym niesie bardzo aktywne minerały alkaliczne (jest to forma zdysocjowana). Minerały te będą odgrywały bardzo ważną rolę we krwi i komórkach pomagając w zobojętnianiu pozostałości kwasowych.

ZRÓB SOBIE SAM TĘ WODĘ – ZOBACZ OFERTĘ JONIZATORÓW